Tania Energia

Energia

Cena energii w tym roku podskoczyła już kilka razy w górę. Napawa to trwogą ludzi niezamożnych, bo oznacza to, że muszą jeszcze bardziej oszczędzać. Prowadzi to do paradoksu, gdyż ludzi uboższych nie stać na energooszczędne sprzęty użytku codziennego, często problemem jest wymiana zwykłych żarówek na świetlówki. To niestety realny obrazek polskiego społeczeństwa.

The Times Polska snuje natomiast wizję, wydawać by się mogło, utopijnego jutra. Już zaledwie za pięć lat sytuacja w światowej energetyce ma ulec całkowitej przemianie, dzięki innowacyjnej pracy zespołu amerykańskich uczonych. Wynalazkiem, przynoszącym niebywale tania energię, są elektrownie nuklearne w wersji miniaturowej.

Celem tych elektrowni będzie wytwarzanie energii, można powiedzieć, że za grosze, niezależnie od od położenia geograficznego. Amerykanie znaleźli już firmę, która zajmie się produkcją tych malutkich elektrowni jądrowych na potrzeby rynku światowego. Urządzenia te mają mieć wielkość budki telefonicznej i mają być całkowicie wkopywane pod ziemię, co ma sprowadzić do zera ryzyko powtórzenia katastrofy z Czarnobyla.

Wiadomo już, że energia wytwarzana przez ten wynalazek będzie bardzo tania, ale nie może być zbyt pięknie. Koszt wprowadzenia w życie takiej jednej elektrowni wynosi nie bagatela 25 milionów dolarów. Miniaturowa energodajnia zaopatrzy w prąd 10 tysięcy domów. Inwestycja jednej konkretnej rodziny w małą elektrownię jądrową będzie wynosiła 2,5 tysiąca dolarów. Patrząc z perspektywy oszczędności, które zyskamy korzystając z nuklearnej taniej energii, jest to inwestycja dość intratna. Naukowcy twierdzą, że cena instalacji urządzenia będzie spadać systematycznie wraz ze wzrostem liczby nabywców energii pochodzącej z tego nietypowego źródła.

Naukowcy wyjaśnili tez wszystkie szczegóły dotyczące budowy i użytkowania mini elektrowni. Budowa ponoć ma być nieskomplikowana i jej wykonanie nie ma zająć czasu przekraczającego kilku tygodni. Jest to swoistego rodzaju novum, gdyż budowa tradycyjnie pojętej elektrowni nuklearnej zajmuje około 10 lat. To małe urządzenie nie posiada żadnych elementów wywołujących niepokój. Wielkim też plusem jest mobilność. Taką elektrownie można przetransportować w każde, dowolne miejsce.

Pocieszającym jest również fakt, że elektrownia ta ma być bezpieczna, a także ekologiczna. Wynalazcy zapewniają, że nie może się zdarzyć żaden radioaktywny wyciek. Dodatkowo fakt umieszczenia modułu pod ziemią stanowi niezaprzeczalna formę zabezpieczenia. Firma produkująca zapewnia, że elektrownie są w 100% ekologiczne i bezpieczne dla środowiska, gdyż nie emituje gazu cieplarnianych. Najważniejszym zaś atutem jest to, iż pod żadnym pozorem nie zagraża to zdrowiu ludzkiemu.

Wszystko powyższe wydaję się póki co, mimo wszystko utopią. Nasze realia zmuszają nas jednak do innego podejścia do energii. Zanim powstaną u nas takie elektrownie, zastanówmy się jak można wykorzystać energię pochodzącą z natury, taką jak siła rzek czy wiatr. Możemy również wykorzystać słońce

Nasze wydatki energetyczne niejednokrotnie napawają nas przerażeniem, aby ukrócić ten mało przyjemny proceder, należy w oczekiwaniu na tanią energię, włączyć się w szczytny cel oszczędzania. Pomagamy tym samym przyrodzie, środowisku, a także własnemu portfelowi.

Obecnie pozostaje nam wymienić świetlówki na te energooszczędne i czekać na to, że technika pójdzie tak do przodu, że tania energia będzie dla nas czymś oczywistym, że rachunki za prąd przestaną nas przerażać, zwłaszcza w kamienicach, gdzie ogrzewanie zimą odbywa się wyłącznie drogą elektryczną.

Co zrobić, żeby rachunki za energie były jeszcze niższe? Otóż jeżeli zadbałeś o nowoczesne energooszczędne sprzęty i świetlówki, a Twoje rachunki nadal są wysokie, to po prostu w oczekiwaniu na tanią energię udaj się na spacer, pooddychaj świeżym powietrzem. Świat wówczas wyda się o wiele piękniejszy a oczekiwanie na tanią energię będzie znacznie przyjemniejsze.